Ten wóz wykuł się w ogniu toru Fuji i hartował na niemieckich autostradach. Teraz możesz legalnie wejść w posiadanie tej legendy wyścigów, nie martwiąc się, że FIB zapuka do twoich drzwi. W końcu agenci wolą ścigać importerów aut niż prawdziwych terrorystów.