Kiedy kupujesz auto jako odpowiedzialny dorosły, zazwyczaj kończy się na nudnych kompromisach. Twoje serce pragnie dzikiej terenówki, która miażdży góry, ryczy orurowaniem i dysponuje momentem obrotowym godnym dywizji pancernej. Z kolei twoja druga połówka marzy o rodzinnym SUV-ie z blokadą drzwi, klimą jak w chłodni i poduszkami powietrznymi, które znokautują cię przy najmniejszym kontakcie z owadem. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: czy żyjemy w czasach, w których ktokolwiek podejmuje rozsądne decyzje? Oto Seminole Frontier. Bezpieczeństwo. Szaleństwo. Wszystko w jednym pakiecie.