Zapomnij o dachu, przedniej szybie czy oknach – to niezbędne poświęcenie inżynierów Progena na drodze do osiągnięcia maksymalnej wydajności w stanie nieważkości. Choć do ujemnej masy jeszcze im daleko, stworzyli pojazd tak przerażająco lekki, że jakiekolwiek szanse na ochronę przy dachowaniu podczas zwykłego zawracania "na trzy" są czystą abstrakcją.