Więcej centymetrów, więcej seksu, więcej mocy i znacznie mniej sterowności – ten wóz, w pakiecie z tanią antykoncepcją i euforycznymi solówkami, tworzył przeklętą trójcę powojennej Ameryki. Zanim jednak wskoczysz w zakurzoną kurtkę i nałożysz filtr sepii w Snapmaticu, pamiętaj: ten stary wyga niejedno już ramię wyrwał hipsterom, którzy mieli więcej odwagi niż rozumu.