Krótkich tripów. Minęło sporo czasu, odkąd Franklin Clinton i jego osławieni wspólnicy przewrócili największe cele w południowym San Andreas. Od tego czasu Franklin zapuścił korzenie w Los Santos – wziął ślub, założył rodzinę, a nawet założył garnitur do pracy. Tymczasem Lamar właśnie się naćpał. Ale teraz przyszedł czas na LD i kładzie podwaliny pod własny, legalny, niezależny biznes, jeśli tylko uda mu się to poskładać w całość...