Świat wizjonerskiej inżynierii zyskał nową królową: instynkt. Wsiadanie do Emerusa to nie zwykła przejażdżka, lecz jedność z maszyną – naturalne przedłużenie twojego ciała napędzane przez 800 wściekłych koni mechanicznych. Jeśli ten potwór rozerwie cię na strzępy, pamiętaj: winić możesz tylko siebie.